Brakiem wyobraźni wykazali się kolejni kierowcy, którzy w ostatnich dniach kierowali pojazdami po spożyciu alkoholu

Ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie, miał 54-letni rowerzysta, zatrzymany w miniony weekend  przez patrol policjantów z Górzna. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu, usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa,  za które   grozi mu kara do roku pozbawienia wolności.

W miniony weekend, policjanci z Górzna pełniąc służbę w miejscowości Bartniczka zauważyli  dziwnie jadącego rowerzystę. Mężczyzna nie utrzymywał prostolinijnego toru jazdy. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę, aby sprawdzić co jest przyczyną jego dziwnej jazdy. Mundurowi od razu wyczuli alkohol. Po zbadaniu stanu trzeźwości alkotestem, okazało się że 54-latek ma ponad 1,3 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komendy w Brodnicy, gdzie po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa.  Za jazdę rowerem w stanie nietrzeźwości kodeks karny przewiduje karę do roku pozbawienia wolności.

* * *

W piątkowy wieczór, do policyjnego aresztu w Brodnicy, trafił 34-letni mężczyzna, który w stanie nietrzeźwości, prowadził pojazd i przewoził sześcioro pasażerów. Wśród podróżujących było  troje małych dzieci. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantkę, która jechała do pracy.

W piątkowy późny wieczór, policjantka z Jabłonowa Pomorskiego jadąc do pracy, zauważyła jadący przed nią pojazd, który nie dość że jechał bez włączonych świateł mijania, to całą szerokością jezdni. Funkcjonariuszka zatrzymała swój samochód na parkingu i wyszła zatrzymać pojazd, który stwarzał zagrożenie dla innych. Kierowca zjechał na parking, który wskazała policjantka i już po otwarciu drzwi auta,  wiedziała z kim ma do czynienia. Natychmiast wezwała na miejsce swoich kolegów z alko testem. Jak się okazało, mężczyzna na policyjnym alko teście „wydmuchał” ponad  1,8 promila alkoholu. Jakby tego było mało, 34-latek w samochodzie osobowym rejestrowanym na pięć osób, przewoził dwie osoby „ponad stan”. Wśród pasażerów, było troje małych dzieci. Jak się okazało, matka dzieci, która również znajdowała się w pojeździe, też była pod wpływem alkoholu. Po auto i małoletnich pasażerów, przyjechała na miejsce trzeźwa znajoma, która zaopiekowała się i pijaną matką i dziećmi (8, 3 i 2 lata). Nieodpowiedzialny kierowca trafił za kratki policyjnego aresztu. Za przestępstwo którego się dopuścił, grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna odpowie również za wykroczenia, popełnione w ruchu drogowym.

* * *

Dzielnicowi z Brodnicy, zatrzymali w sobotni wieczór kierowcę golfa, który prowadził pojazd mając ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna usłyszał już zarzut popełnienia przestępstwa. Grozi mu kara do 2 lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów.

W sobotni wieczór,  dzielnicowi z Brodnicy pełniąc służbę na terenie gminy Bobrowo, zatrzymali do kontroli drogowej vw golfa.  Już podczas pierwszej wymiany zdań, od kierującego samochodem, 44-letniego mężczyzny, czuć było alkohol. Dzielnicowi sięgnęli po alkomat.  Po zbadaniu stanu trzeźwości kierowcy, okazało się, że ma on ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie. Patrol policjantów poinformował pijanego kierowcę, że właśnie popełnił przestępstwo i zostaje zatrzymany do wytrzeźwienia i wyjaśnienia.  Mieszkaniec powiatu, po badaniu lekarskim został osadzony w policyjnej celi. Wczoraj, mężczyzna został przesłuchany i usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo, kodeks karny przewiduje karę  do 2 lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów.