Usługi logistyczne w Stanach Zjednoczonych będą się znacząco różnić od standardów, jakie są powszechnie znane z Europy. Na co zwrócić uwagę i które czynniki mogą w szczególny sposób decydować o sprawności procesów odbioru, dostaw i obsługi zleceń?

Aż 9 proc. sprzedaży detalicznej w USA to efekt handlu elektronicznego. Ten wynik już teraz musi robić wrażenie, a kwestią czasu jest, aż będzie tylko rósł i sięgał po wskaźniki dwucyfrowe. Według prognoz amerykańskich ekonomistów w bardzo niedalekiej przyszłości nawet ok. 88 proc. mieszkańców w wieku konsumenckim decydować się będzie na regularne zakupy przez internet. To przede wszystkim odzież, ale rośnie e-commerce w branżach beauty czy elektroniki. W efekcie, dla przedsiębiorstw z Europy to naturalny kierunek rozwoju. Jeśli szukać ciekawych i atrakcyjnych rynków zbytu poza kontynentem - gdzie układ sił często jest już ukształtowany - to właśnie za oceanem.

Logistyka w USA - jak przygotować się do handlu?

Teoretycznie paczka do USA nadawana z Polski nie jest problemem. Można ją zlecić przez internet, a - jak pokazuje serwis KurJerzy.pl - procedura takiego zamówienia jest wyjątkowo szybka i intuicyjna. Warto jednak zastanowić się, jak wygląda obsługa logistyczna w USA od strony już realizacji zamówienia po stronie Amerykanów.

USA to niewątpliwie potężny węzeł komunikacyjny, w którym przeplata się zarówno doskonała infrastruktura lotnicza, setki hubów w centrum kontynentu jak i wyspecjalizowane porty na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. W efekcie dostawy przesyłek do USA mogą zakładać również nietypowe wymiary czy ciężar - szybki rozwój sieci morskiej sprawia, że przy odrobinie cierpliwości nawet wysyłka dużych kontenerów nie stanowi już żadnego technicznego problemu.

Logistyka w USA - najważniejsze miasta

Są w Stanach Zjednoczonych miasta, które wyraźnie koncentrują się na rozwoju pod kątem potrzeb spedytorów. W niektórych przypadkach to kwestia naturalnego położenia i możliwości transportowych. W innych - efekt prac władz miasta, które stworzyły z nich swoiste bazy logistyczne w Stanach Zjednoczonych.

Jakie lokalizacje można pod tym względem wyróżnić? Przez lata niekwestionowana była pozycja Chicago - wynikało to z bardzo korzystnego układu względem sieci kolejowej. Dziś fundamentem jest lotnisko O’Hare, które należy do największych w Stanach Zjednoczonych pod względem przepustowości ładunków. Rozległa struktura autostrad sprawia, że jest ono idealne pod kątem szybkiej zmiany formatu transportu w drogowy.

Podobnie jest w przypadku Los Angeles. Drugie pod względem wielkości miasto USA wykorzystuje międzynarodowe lotnisko - oraz pięć mniejszych w okolicy - a także port, który uznawany jest obecnie za jeden z najlepszych pod kątem obsługi kontenerów na świecie.

Rośnie znaczenie Houston, które na mapie logistycznej staje się kluczowe w kontekście połączeń z Meksykiem. Duże możliwości zapewnia również port, który uznawany jest za jedną z kluczowych bram w kontekście ruchu zagranicznego ukierunkowanego na południe.

Ważne stało się też Memphis. To efekt nie tylko położenia nad Mississippi. Memphis jest dowodem na to, jak inwestycje gigantów zmieniają postrzeganie miasta w kontekście węzłów komunikacyjnych. Wystarczyło, by lider rynku kurierskiego, FedEx, właśnie tam ulokował swój gigantyczny hub przeładunkowy, a Memphis stało się jednym z naturalnych centrów logistycznych za oceanem.