Pieniądze to temat, który niechętnie poruszamy, nawet wśród rodziny i bliskich znajomych. Gdy dyskusja toczy się przy dzieciach, ściszamy głos lub przerywamy rozmowę, zapominając, że lekcję zarządzania finansami dziecko najlepiej odrobi, ucząc się na naszym przykładzie.

Edukacja finansowa – im wcześniej, tym lepiej?


Zdecydowanie tak! Szczególnie, że edukacja finansowa na wczesnym etapie życia może przybrać formę zabawy np. w sklep. Dzięki temu dziecko dużo szybciej nauczy się wartości pieniądza i będzie miało większe szanse, już jako osoba dorosła, sprawnie zarządzać swoimi finansami.


1. Pokaż dziecku, że wszystko ma swoją cenę. Światło, woda, jedzenie w lodówce – nic nie bierze się z powietrza. Wyjaśnij, że to wszystko jest efektem Waszej ciężkiej pracy.

2. Wyznacz kwotę, którą dziecko będzie regularnie otrzymywać – na początku niech będą to niewielkie sumy, które będą systematycznie wzrastać wraz z wiekiem dziecka.


3. Pokaż, w jaki sposób oszczędzać pieniądze. Połączcie przyjemne z pożytecznym – własnoręcznie wykonajcie z dzieckiem skarbonkę, do której będzie wrzucać część kieszonkowego.

4. Pozwól dziecku zapracować na przyjemności. Pamiętasz, jak trudno wydawało się własne, pierwsze zarobione pieniądze? Dzięki temu Twoja pociecha pozna wartość pieniądza i nauczy się go szanować.


5. Dawaj przykład i to na każdym kroku. Dzieci bardzo szybko wychwycą każdą niekonsekwencję i…nie omieszkają jej wytknąć. Wielu rodziców zadaje sobie pytanie, czy dziecko powinno wiedzieć, ile zarabiamy, a ile wydajemy na życie? Z pewnością nie chcielibyśmy, żeby taką wiedzą dzieliło się z rówieśnikami na szkolnym korytarzu. Gdy jednak będzie już nieco starsze, warto pokazać mu, ile kosztuje samodzielne utrzymanie i gdzie można szukać oszczędności np. zakręcając wodę podczas mycia zębów.


6. Pozwól dziecku dokonywać wyborów i uczyć się na błędach - jeśli wydało wszystkie zgromadzone oszczędności od razu, nie krytykuj i nie pouczaj. Gdy pojawi się nowa pokusa w postaci słodyczy lub zabawki, nie ulegaj namowom, ale spokojnie wytłumacz, że musi poczekać do dnia, w którym otrzyma kieszonkowe lub zaoferuj możliwość „dorobienia”.

7. Konto osobiste – to poważny krok ku dorosłości. W większości banków konto w banku dla naszej latorośli można założyć w momencie ukończenia przez dziecko 13. roku życia. Zanim tak się stanie, nasza pociecha musi zrozumieć, że wirtualne pieniądze mają taką samą wartość, jak oszczędności gromadzone w skarbonce, co w praktyce może wcale nie być takie łatwe. Czy my sami lżejszą ręką nie wydajemy pieniędzy, których „nie widzimy” i nie trzymamy w portfelu? Następny krok to rozmowa o bezpieczeństwie finansów w Internecie. To bardzo ważne, żeby dziecko poznało nie tylko możliwości, jakie daje konto osobiste, ale także możliwe zagrożenia.

Edukacja finansowa może być dla naszej pociechy wspaniałą przygodą!