Istnieje teoria mówiąca, że Fuerteventura stanowi część zaginionej cywilizacji Atlantydy. Czy jest w niej ziarno prawdy, trudno powiedzieć, ale z całą pewnością plaże tej wyspy zaliczane są do najpiękniejszych w Europie.

 

Dlaczego warto wybrać się na wczasy na Fuerteventura? Powodów jest mnóstwo. Ponad 340 km wybrzeża to gratka dla wszystkich spragnionych słońca i ciepłej wody. Plaże uważane są nie tylko za najpiękniejsze i najczystsze, lecz także za najbezpieczniejsze. To miejsce, gdzie można odpocząć i nabrać sił na cały rok.

Turyści wybierający się na Fuerteventurę najczęściej decydują się na jeden z dwóch kurortów. Są to Corralejo (położony na północy) i Jandia (zlokalizowany na południu). W zależności od okresu wyjazdu można trafić na karnawał (od połowy lutego do końca marca) lub obchody patrona miasta Corralejo (początek października).

Tu nie sposób się nudzić

Na wyspie nie brakuje rozrywek. Turyści nastawiający się głównie na zwiedzanie będą zaskoczeni pojawiającymi się co jakiś czas drogowskazami informującymi o atrakcjach. Z pewnością warto zajrzeć do jednej z pracowni przetwarzania aloesu, których na wyspie jest sporo. Dla spragnionych lokalnych smakołyków dobrą propozycją jest muzeum Tiscamanita, w którym można skosztować gofio (na słodko lub słono).

Infrastruktura turystyczna na wyspie Fuerteventura koncentruje się głównie na sportach wodnych. Zadowoleni powinni być przede wszystkim miłośnicy windsurfingu. Sprzyjający wiatr pozwala na spędzenie na desce długich godzin. Spróbować można też nurkowania czy żeglowania, gdyż działające szkoły i wypożyczalnie sprzętu wodnego zatrudniają instruktorów.

Piraci i wyspa Robinsona Crusoe

Od mieszkańców wyspy Fuerteventura można usłyszeć opowieści o piratach i poszukiwaczach przygód. Dziś to tylko legendy, ale atrakcją obowiązkową dla wszystkich turystów są pirackie jaskinie, które kryją niejedną tajemnicę. Kto wie, czy właśnie tam prawdziwi piraci nie przechowywali swoich skarbów?

Miłośnicy przygód powinni zdecydować się na kurs promem. Pobyt na niewielkiej bezludnej wyspie Los Lobos przypomni opowiadania o przygodach Robinsona Crusoe. Być może warto na niej przenocować?

Osiemdziesiąt hektarów raju

Jedną z głównych atrakcji wyspy Fuerteventura stanowi Oasis Park. Kompleks zajmuje prawie 80 ha i jest fascynujący z punktu widzenia zarówno dorosłych, jak i dzieci. W niektórych miejscach park przypomina Afrykę, w innych – przeciwnie – lasy tropikalne. Nie brakuje zwierząt: żyraf, słoni, hipopotamów…

Czy da się zwiedzić Oasis Park w jeden dzień? Trudno powiedzieć. Miłośnicy flory i fauny na pewno nie będą się nudzić. Jeżeli do licznych atrakcji przygotowanych z myślą o turystach dodać możliwość np. karmienia… krokodyli, nie zabraknie też adrenaliny. 

Ofertę wczasów na wyspie Fuerteventura znajdziesz pod adresem http://r.pl/hiszpania/fuerteventura