Do policyjnego aresztu w Brodnicy, trafił mieszkaniec Sierpca, który w miniony piątek (6.03.) usiłował się włamać do domu jednorodzinnego w Michałkach. Mężczyzna ruszył z łopatą na drzwi, jednak kiedy zamierzonego celu nie osiągnął, uciekł. W domu obecna była właścicielka, która zapamiętała mężczyznę oraz samochód, którym przyjechał na gościnne występy. Mężczyzna został ujawniony przez właściciela domu na jednej ze stacji benzynowej w powiecie rypińskim i przekazany brodnickim policjantom. 42-latek usłyszał zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem.

W piątek (6.03.) brodnicki dyżurny otrzymał zgłoszenie, że w miejscowości Michałki, jakiś mężczyzna usiłował się włamać do domu jednorodzinnego. Na miejsce natychmiast pojechali dzielnicowi z Górzna,. Funkcjonariusze podczas rozmowy ze zgłaszającą, ustalili, że kobieta przebywając sama w domu usłyszała głośne pukanie do drzwi. Kobieta bała się otworzyć, a stojąca za drzwiami osoba zaczęła coraz silniej uderzać i dzwonić dzwonkiem. Zdenerwowana właścicielka zatelefonowała po męża i poinformowała policjantów po czym obserwowała przez okno znajdującego się przed domem mężczyznę.  Kiedy nieproszony gość domyślił się, że w domu nikogo nie ma, podszedł do audi, którym przyjechał i wyjął z niego łopatę, którą próbował podważyć drzwi. Kiedy i to mu się nie udało, z łopatą ruszył na futrynę okna, jednak po chwili „odpuścił” i odjechał z terenu posesji. Kobieta zapamiętała numery rejestracyjne odjeżdżającego auta i podała je mężowi, który na własną rękę ruszył w kierunku, w którym oddaliło się audi. Po chwili na miejscu byli również policjanci. Kobieta, chwilę później została poinformowana przez męża, że „namierzył” samochód, który opisała i znajduje się na jednej ze stacji w powiecie rypińskim. Brodniccy funkcjonariusze poinformowali rypińskich policjantów o sytuacji, a ci pojechali na stację zatrzymać mężczyznę. Pokrzywdzony ujętego sprawcę  przekazał policjantom z Rypina, a ci brodnickim kryminalnym. Mężczyzna przyznał się, że chciał wejść do domu aby zabrać coś ze środka.  42-letni mieszkaniec Sierpca usłyszał zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem, za co kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KPP Brodnica