Brodniccy policjanci, zatrzymali w policyjnym areszcie 51-letniego mężczyznę, który kierował samochodem w stanie upojenia alkoholowego. Kiedy funkcjonariusze pojechali na miejsce zgłoszenia, kierowca po otwarciu drzwi, wypadł z samochodu. Kierowca podczas pierwszego badania alkotestem „wydmuchał” prawie 5 promili. Mieszkaniec Osieka trafił do policyjnego aresztu w Brodnicy. Za jazdę samochodem w stanie
nietrzeźwości, odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.


We wtorek (27.01.) brodniccy policjanci otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy, który w miejscowości Osiek, wjechał na teren posesji. Funkcjonariusze pojechali pod wskazany adres, gdzie zastali zgłaszającą, która wskazała pojazd, w którym siedzi pijany kierowca. Kobieta oznajmiła, że kierowca vw vento wjechał z drogi wojewódzkiej na teren posesji, gdzie zaparkował, po czym zgłaszająca uniemożliwiła mu dalszą jazdę i zawiadomiła policjantów. Kiedy funkcjonariusze podeszli bliżej, mężczyzna otworzył drzwi samochodu, po czym z niego wypadł. Po pierwszym badaniu alkotestem, okazało się, że 51-letni mężczyzna ma prawie 5 promili alkoholu w organizmie. Do mężczyzny w stanie upojenia alkoholowego funkcjonariusze wezwali pogotowie. Lekarz, który przyjechał na miejsce wyraził zgodę na przewiezienie mężczyzny do policyjnego aresztu.

Funkcjonariusze zatrzymali mieszkańca Osieka i przewieźli do brodnickiej komendy, gdzie poddano go kolejnym badaniom na zawartość alkoholu w organizmie. W przeciągu 20 minut, wynik spadł do prawie 4 promili. Mężczyzna przyznał się do kierowania pojazdem w takim stanie i trafił za kratki policyjnego aresztu, gdzie jeszcze trzeźwieje. Kiedy 51-letni mężczyzna będzie zupełnie trzeźwy, zostanie przesłuchany. Kierowca za popełnione przestępstwo stracił już prawo jazdy. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KPP Brodnica