Choć brodniccy policjanci w ostatnim czasie nie odnotowali zwiększonej liczby przestępstw, gdzie pokrzywdzonymi są osoby starsze, funkcjonariusze przypominają i apelują!! Oszuści wchodzą do mieszkań pod różnymi pretekstami np. z prośbą o wodę, sprzedaż artykułów przemysłowych, powołując się na osoby urzędowe, na przedstawicieli telewizji, czy też działając różnymi innymi metodami. W ten sposób naciągają starsze osoby na duże sumy pieniędzy, bądź też je okradają.


Oszuści wchodzą do mieszkań pod różnymi pretekstami np. z prośbą o wodę, sprzedaż artykułów przemysłowych, powołując się na osoby urzędowe, na przedstawicieli telewizji, czy też działając różnymi innymi metodami. W ten sposób naciągają starsze osoby na duże sumy pieniędzy. Powołując się na osoby urzędowe przedstawiają się jako np. listonosz, policjant, opieki społecznej, pogotowia ratunkowego, gazowni, zakładu energetycznego albo innych instytucji. Szczególnym  przypadkiem  tego  typu  przestępstw  jest  oszustwo  lub kradzież  „na wnuczka", „na policjanta" lub „na litość". Czynów tych dopuszczają się młodzi ludzie, którzy wcześniej rozpoznają sytuacją rodzinną i materialną ofiary. Przy przestępstwach „na policjanta" - podają się za funkcjonariusza, który chce pomóc krewnemu wyjść z więzienia, w którym znalazł się po spowodowaniu wypadku drogowego. Swoją pewnością siebie i informacjami, które posiadają udaje im się wprowadzić w błąd zaskoczona osobę i wyłudzić od niej pieniądze.

Oszuści wymyślają co chwilę nowe metody, aby wyłudzić pieniądze od osób starszych.

O każdym podejrzanym zachowaniu należy  pilnie poinformować POLICJĘ – nr alarmowy 997 lub 112. Nie każdy,  kto dzwoni lub puka do drzwi ma uczciwe zamiary! Apelujemy także do członków rodzin osób starszych, dzieci, wnuczków. Oni również mogą uchronić swoich najbliższych przed przestępcami. Prosimy o przekazanie im ostrzeżenia. Opowiedzcie, jak działają oszuści, aby mieć pewność, że mama, czy babcia będą wiedziały, jak zareagować, kiedy zadzwoni do nich „daleki krewny” lub dawno niewidziany „wnuczek”, bądź „policjant”, który chce pieniądze.

Źródło: KPP Brodnica