Pięć razy w tygodniu  w brodnickiej komendzie będzie się stawiać czterech brodniczan, którzy znieważyli policjantów podejmujących interwencję. Oprócz dozoru, prokurator zastosował wobec podejrzanych poręczenia majątkowe i osobiste oraz zakazy opuszczania kraju. Za przestępstwa, których się dopuścili mężczyźni grozi im kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.


W miniony wtorek (8.07.) brodniccy policjanci otrzymali zgłoszenie o zakłócaniu porządku publicznego i spożywaniu alkoholu przy jednym ze sklepów, przy ul. Ceglanej w Brodnicy. Funkcjonariusze, którzy pojechali na miejsce zdarzenia, zastali grupę  pijanych mężczyzn , wokół których porozrzucane były butelki po alkoholu. Mężczyźni nie chcieli podać funkcjonariuszom swoich danych osobowych i zachowywali się arogancko w stosunku do interweniujących. W kierunku policjantów „poleciały” różnego rodzaju wyzwiska, słowa wulgarne i groźby. Do pomocy funkcjonariuszom przyjechał jeszcze jeden patrol policjantów, który udzielił pomocy kolegom w zatrzymaniu grupy osób. Do policyjnego aresztu w Brodnicy, trafiło czterech mężczyzn w wieku 18, 21, 23 i 24 lata. Wszyscy byli w stanie nietrzeźwości. Alkotesty wykazały u nich od 0,5 do 2 promili alkoholu w organizmie. Wczoraj ( 9.07.) wszyscy usłyszeli zarzuty znieważenia funkcjonariuszy publicznych i stawiania czynnego oporu. Kiedy podejrzani usłyszeli jakie środki zapobiegawcze zastosował wobec nich prokurator, przestali być „bohaterami”. Mężczyźni pięć razy w tygodniu, będą  „meldować” się w brodnickiej komendzie, otrzymali zakaz opuszczania kraju oraz poręczenie majątkowe i osobiste. Za przestępstwa, których się dopuścili grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło: KPP Brodnica