Starsze osoby powinny zachować ostrożność. Do prób oszustw metodą „na wnuczka” dochodzi też w naszym regionie.


Niedawno do takiej sytuacji doszło w Brodnicy. Na szczęście 84-letnia kobieta nie dała się oszukać. Mężczyźnie, który podawał się za jej wnuczka powiedziała, że nie da mu żadnych pieniędzy. O całej sytuacji poinformowała swojego syna, a ten zawiadomił policję.

Do próby oszustwa metodą „na wnuczka” doszło wczoraj (23.10.) w Brodnicy.   84-letnia kobieta, przechytrzyła oszusta i oznajmiła mu, że nie dostanie od niej żadnych pieniędzy.  Kobieta po telefonie od  fałszywego krewnego powiadomiła syna, a ten policjantów.

- Policjanci w rozmowie z kobietą ustalili, że zatelefonował do niej mężczyzna, który przedstawił się za wnuczka i prosił o pożyczenie znacznej kwoty pieniędzy - mówi mł. asp. Agnieszka Łukaszewska. - Rozmówca oznajmił, że uległ wypadkowi drogowemu i musi zapłacić poszkodowanemu pieniądze, inaczej pójdzie do więzienia. Kobieta uważnie wsłuchiwała się w to, co mówił do niej mężczyzna i nie rozpoznawała w jego głosie swojego prawdziwego wnuczka.

Gdy oszust zauważył, że został zdemaskowany, rozłączył się. 84-latka wykazała się wzorową postawą. Oby przykład z niej wzięli też inni i nie dali wyłudzić od siebie pieniędzy.