Do 2 lat pozbawienia wolności, grozi 30-letniemu mężczyźnie, zatrzymanemu wczoraj przez dzielnicowego z Górzna. Mężczyzna kierował ciągnikiem, mając 1,8 promila alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu. Dzisiaj, tłumaczył się będzie podczas przesłuchania.

Wczoraj (02.10.), dzielnicowy z Górzna, pełniąc służbę na terenie gminy Świedziebnia, zatrzymał do kontroli drogowej kierowcę ciągnika rolniczego. W trakcie legitymowania mężczyzny, funkcjonariusz usłyszał bełkotliwą mowę kierowcy .

Po zbadaniu alkotestem okazało się, że mężczyzna przemieszczał się drogą publiczną na pole wykonywać prace, mając 1,8 promila alkoholu w organizmie.

Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do brodnickiej komendy, gdzie został osadzony w policyjnej celi. Pojazd odebrała  trzeźwa krewna. Mężczyzna już stracił prawo jazdy. Za jazdę w stanie nietrzeźwości pojazdem mechanicznym, grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów. Może dzięki temu zatrzymaniu, nie doszło do tragedii podczas prac polowych.