Brodniccy  policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn,  zajmujących  się kradzieżami szyn kolejowych z nieczynnych szlaków komunikacyjnych. Mężczyźni przyłapani na gorącym uczynku, trafili do policyjnego aresztu w Brodnicy.

Do zatrzymania mężczyzn doszło we wtorek wieczora. Policjanci z Brodnicy, w miejscowości Niewierz, ujawnili zaparkowany w lesie pojazd mercedes, na obcych numerach rejestracyjnych. Policjantów zainteresował pojazd i powód parkowania w lesie,  po czym postanowili sprawdzić do kogo należy samochód.   Po chwili,  niedaleko pojazdu zauważyli mężczyznę, jak się okazało, kierowcę mercedesa, który nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, co tu robi. To jeszcze bardziej zaniepokoiło policjantów. W pojeździe zaparkowanym w lesie, funkcjonariusze ujawnili sprzęt do  cięcia metalu i prowizoryczny namiot.  „Po nitce do kłębka” policjanci doszli, że mężczyzna przyjechał tu „na robotę”.  Jak się okazało  51-latek i jego 38-letni kolega, kradli szyny kolejowe, z nieczynnego szlaku  kolejowego Brodnica- Golub-Dobrzyń. Drugi patrol, który został powiadomiony o całej sytuacji, zatrzymał na gorącym uczynku kradzieży mężczyznę który był w trakcie rozkręcania metalowych torów kolejowych. Obaj mężczyźni, mieszkańcy powiatu ostródzkiego, trafili do policyjnego aresztu w Brodnicy.  Za usiłowanie kradzieży mężczyźni odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

KPP Brodnica