Policjanci zatrzymali cztery osoby w związku z  kradzieżą ładowarki z terenu powiatu brodnickiego. Pierwszy wpadł operator maszyny, który już wykonywał prace skradzionym sprzętem na terenie województwa warmińsko-mazurskiego. Kolejny  ze sprawców został namierzony przez policjanta z Górzna, gdy pojawił się na „jego terenie”. Zatrzymanie reszty wspólników „rodzinnego interesu”, było kwestią czasu. Skradzioną ładowarkę, wartą ok 250 tys. złotych policjanci odzyskali.


Brodniccy policjanci, współpracując z policjantami z komendy wojewódzkiej w Bydgoszczy, potrzebowali półtora tygodnia,  aby rozwikłać zagadkę kradzieży ładowarki, która zniknęła z terenu prywatnego, w podbrodnickiej miejscowości.  Policjanci skupili się na precyzyjnym powiązaniu faktów i zatrzymaniu wszystkich osób, które „maczały w tym palce”. Profesjonalne działanie i współpraca z policjantami z innych jednostek, pozwoliła na ustalenie miejsca, gdzie znajdował się skradziony sprzęt oraz ustalenie potencjalnych sprawców przestępstwa. Odbicie z rąk złodziei skradzionej ładowarki wartej ok. 250 tys. złotych, było już formalnością.

Do sąsiedniego województwa, funkcjonariusze pojechali we wtorek (27.11.). Tam w powiecie ostródzkim, policjanci zatrzymali pierwszego ze sprawców, 23-letniego operatora,  który właśnie wykonywał pracę skradzioną ładowarką. Drugi z mężczyzn został „namierzony” przez policjanta z Górzna. Funkcjonariusz pojechał za jego samochodem i wezwał do pomocy kolegów z Brodnicy.  W podbrodnickich Cielętach, czekał już na kierowcę bmw patrol mundurowych. Mężczyzna widząc otaczające go radiowozy zatrzymał pojazd we wskazanym przez funkcjonariusza miejscu. Policjanci zatrzymali 23-letniego mężczyznę, który trafił do celi obok wspólnika.  Ustalenie reszty wspólników, było kwestią czasu. Wczoraj po policyjnego aresztu trafiły jeszcze dwie osoby, związane z „rodzinnym interesem”. 21-letnia małżonka jednego z mężczyzn i ich 17-letni krewny. Cała czwórka, pochodzi z powiatu nowomiejskiego. Wszyscy usłyszeli już zarzuty, dokonania wspólnie i w porozumieniu, kradzieży maszyny budowlanej.  Skradziony sprzęt odzyskano i w stanie nienaruszonym trafił do właściciela. Sprawcom tego procederu grozi kara nawet do 5 lat więzienia.

KPP Brodnica