W poniedziałek przewodnicy psów służbowych i ich pupile, odbyli  kolejne szkolenie  na brodnickim poligonie. Zaltor, Beraj i Dymer, to pieski, które pełnią służbę w brodnickiej komendzie.

W poniedziałek, przewodnicy wraz ze swoimi pupilami, odbyli cotygodniowe szkolenie na brodnickim poligonie wojskowym. Policjanci wraz ze swoimi podopiecznymi ćwiczyli tropienie i zatrzymanie groźnego przestępcy. Pieski, jak zwykle spisały się na medal. Przewodnicy zaprezentowali sprawność i siłę swoich psów oraz agresję wobec niebezpiecznych osób.



Zaltor, najstarszy pies służbowy w komendzie. Opiekunem tego owczarka niemieckiego jest mł.asp. Marian Auguściński. „Zikar”, bo tak potocznie do niego mówi jego „pan” ma 8 lat w tym 7 służy jako „policjant”. W ciągu tych przepracowanych lat, ma niejeden sukces na swoim koncie. Niejednokrotnie wytropił włamywaczy i w pościgu schwytał przestępcę. 

Beraj, to 5-letni owczarek niemiecki, który jest pod opieką sierż.sztab. Wojciecha Krawitowskiego. Beraj w Policji służy już ponad 4 lat. Jego niesamowite wyszkolenie i szybkość sprawiają, że jest w stanie „powalić” na kolana niejednego bandytę.  Beraj w swojej służbie dotarł już niejednokrotnie do sprawców m.in. włamań i kradzieży. Zatrzymywał też sprawców w pościgu, a także tropił ślady, często po kilka kilometrów.



Dymer, to służbowe imię najmłodszego z piesków pracujących w brodnickiej komendzie.  Dymer, wspólną służbę ze swoim przewodnikiem st.sierż. Piotrem Przybyłowskim rozpoczął ponad 3 lata temu. 4,5 letni owczarek belgijski, niesamowicie silne i zwinne zwierze, rozpędzony  potrafi z łatwością powalić na ziemię ściganego i dotkliwie go pogryźć. Owczarek belgijski malinois, to pies posłuszny tylko jednemu przewodnikowi.

Wszystkie brodnickie psy służbowe, zanim wyszły ze swoimi przewodnikami patrolować miasto i tropić bandytów, odbyły półroczne szkolenie w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach. Po zaliczeniu egzaminów końcowych, trafiły do codziennej służby na brodnickich ulicach. Każdy z nich, co 3 miesiące jest badany przez lekarza weterynarii, a raz w roku przechodzi sprawdzenie sprawności użytkowej. Kiedy już stan zdrowia, nie pozwoli takiemu pieskowi pracować, odchodzi on na zasłużoną „emeryturę”.

Tekst + for. KPP Brodnica