Do policyjnego aresztu w Brodnicy trafiło trzech mężczyzn, podejrzewanych o kradzież narzędzi rolniczych z jednego z gospodarstw na terenie Szczuki. Mężczyźni, skradzione przedmioty, zbyli w punkcie skupu złomu. Za  przestępstwo kradzieży, kodeks karny, przewiduje karę do 5 lat więzienia.


Do zdarzenia doszło kilka dni wcześniej, kiedy mężczyzna opiekujący się gospodarstwem krewnych, zorientował się, że z terenu posesji w miejscowości Szczuka zniknęły narzędzia rolnicze. Z gospodarstwa zniknęły m.in. zaczep do ciągnika rolniczego i kolczatka do maszyny rolniczej i inne metalowe przedmioty. W piątek (22.06.) po południu, opiekun gospodarstwa, dowiedział się od znajomego, że skradzione przedmioty widział w punkcie skupu złomu. Mężczyzna bez chwili wahania pojechał sprawdzić, czy rzeczywiści te przedmioty należą do właścicieli posesji. No i rzeczywiście. W punkcie skupu złomu, odnaleziono wszystko, co padło łupem złodziei. Mężczyzna powiadomił policjantów. „Po nitce do kłębka” funkcjonariusze doszli, kto ukradł metalowe przedmioty i zbył w punkcie skupu złomu. Jeszcze tego samego dnia, trzech mężczyzn w wieku  36, 39 i 51 lat, trafili do brodnickiej komendy. Jak się okazało, pieniądze ze sprzedaży złomu, przeznaczyli na alkohol i papierosy. Wszyscy byli pijani. W niedzielę „cała trójca” usłyszała zarzut przestępstwa kradzieży, za co grozi im kara do 5 lat więzienia. Skradzione przedmioty, powróciły do właściciela.

KPP Brodnica