W odwiedziny do brodnickiego policjanta asp. Gabriela Żurawskiego, na specjalne zaproszenie, przyjechał policjant z  Kanadyjskiej Królewskiej Policji Konnej, Lech Reliszko. Przyjazd możliwy był dzięki stowarzyszeniu IPA Brodnica.

Do Polski, Lech Reliszko przyleciał w sobotę, gdzie z lotniska w Gdańsku, odebrał go kolega asp. Gabriel Żurawski. Policjanci poznali się, dzięki stowarzyszeniu IPA, które umożliwiło przyjazd kanadyjskiego policjanta do naszego kraju. Przez weekend, kanadyjski policjant poznawał teren działania brodnickiej komendy, zapoznawał się z pracą polskich policjantów i zwiedzał historyczne zabytki Brodnicy. W poniedziałek odwiedził komendanta jednostki, insp. Andrzeja Rogalskiego i starostę brodnickiego. Podczas spotkań, Lech Reliszko, opowiadał o różnicach pracy polskich i kanadyjskich funkcjonariuszy. Brodniccy policjanci, dowiedzieli się o specyfice pracy wśród indian i eskimosów.  Kanadyjski policjant, w unikatowym dla nas mundurze, przepracował 30 lat, po czym odszedł na zasłużoną emeryturę. Jak się okazało, gościowi z Kanady, Polska nie była obcym krajem. Jego korzenie rodzinne sięgają właśnie Polski.

KPP Brodnica