W środę dzielnicowy z Brodnicy, po krótkim pościgu zatrzymał mężczyznę, który spał, jadł i pił na koszt hotelu, w ten sposób, wyłudził ponad 800 złotych. Trafił do policyjnego aresztu. Za oszustwo, którego się dopuścił, grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

W środę, brodniccy funkcjonariusze, otrzymali informację od właściciela jednego z hoteli w mieście, że ma problemy z gościem hotelowym. Zgłaszający oznajmił funkcjonariuszom, że 47-latek, który przebywa u niego od kilku dni, zwleka z opłatą  za usługę. Mężczyzna spał, jadł i pił na koszt hotelu. Kiedy właściciel zwrócił się o zapłatę, ten ruszył do ucieczki. Zgłaszający podał kierunek ucieczki 47-latka i poinformował, że biegnie za nim. Dzielnicowy, natychmiast ruszył do pomocy. Hotelowy gość, został zatrzymany  kilkaset metrów od restauracji, w której „balował”. Jak się okazało, klient rzeczywiście nie miał zamiaru zapłacić za usługę hotelową i gastronomiczną, bo nie miał na to pieniędzy. 47-latek z powiatu, wyłudził łącznie usługę na ponad 800 złotych. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Za oszustwo, którego się dopuścił, grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

KPP Brodnica