Brodniccy funkcjonariusze drogówki, zatrzymali w policyjnym areszcie kierowcę golfa, który spowodował stłuczkę i uciekł z miejsca zdarzenia.  Miał 2,77 promila alkoholu w organizmie i dwukrotny zakaz prowadzenia pojazdów.

W poniedziałek wieczorem, policjanci z Brodnicy otrzymali zgłoszenie kolizji drogowej w miejscowości Świedziebnia. Funkcjonariusze, którzy pojechali na miejsce zdarzenia, zastali tylko zgłaszającego, który oświadczył, że kierowca golfa podczas cofania, uderzył w jego audi. Na miejscu nie było już sprawcy, odjechał „całą szerokością jezdni”. Kierowca audi zapamiętał jednak numery rejestracyjne i widział zarówno pasażera jak i kierowcę golfa. Policjanci dotarli do miejsca zamieszkania właściciela, jednak to nie on kierował samochodem. Okazało się, że auto użytkował jego syn z kolegą, którzy również byli w domu. Funkcjonariusze zatrzymali i syna właściciela i jego kolegę, gdyż na początku, żaden z nich nie przyznawał się do prowadzenia pojazdu a oboje byli pijani. Świadkowie zdarzenia szybko  zidentyfikowali winowajcę. Kierowcą golfa okazał się syn właściciela 27-latek, który już miał dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Mężczyzna na policyjnym alkomacie wydmuchał ponad 2,7 promila. Od  mężczyzny pobrano również krew do badań, aby stwierdzić w jakim stanie był, gdy zaistniało zdarzenie. Za popełnione przestępstwa, będzie surowa kara. Mężczyźnie grozi kara do kilku lat więzienia. Nie uniknie on również odpowiedzialności za spowodowanie kolizji drogowej.

KPP Brodnica