W poniedziałek, funkcjonariusze brodnickiej „patrolówki”, zatrzymali 20-latka, który pijąc wcześniej piwa, wsiadł na rower. Młody mężczyzna miał 1,89 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu w policyjnej celi, będzie się tłumaczył przed policjantami. Grozi mu kara do roku pozbawienia wolności.

W poniedziałek wieczorem, policjanci brodnickiej „patrolówki”, jadąc ulicą Wojska Polskiego, zauważyli młodego mężczyznę, który jadąc rowerem, nie potrafił utrzymać równowagi. Na widok oznakowanego radiowozu, kierowca zeskoczył z siodełka i zaczął prowadzić swój jednoślad. Funkcjonariusze zatrzymali rowerzystę do kontroli i po „wstępnych oględzinach” poznali przyczynę jego  zachowania. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości na policyjnym alkomacie, wszystko było już pewne. 20-latek miał 1,89 promila alkoholu w organizmie. Mieszkaniec powiatu został zatrzymany. Po wytrzeźwieniu, będzie musiał tłumaczyć się przed policjantami. Przestępstwo jakie popełnił, zagrożone jest karą do roku pozbawienia wolności.

KPP Brodnica