W sobotni wieczór, policjanci z Brodnicy, zatrzymali w policyjnym areszcie kierowcę, który spowodował stłuczkę i uciekł z miejsca zdarzenia. Mężczyzna był pijany, „wydmuchał” 1,89 promila. Do wyjaśnienia został zatrzymany również pasażer. Mężczyźni sylwestrową noc spędzili w areszcie.
W sobotni wieczór, policjanci z Brodnicy otrzymali zgłoszenie kolizji drogowej w miejscowości Ciche. Funkcjonariusze kiedy dotarli na miejsce okazało się, że uczestnicy zdarzenia przemieścili się do miejscowości Rytebłota, gdyż sprawca zdarzenia uciekał, a pokrzywdzony jechał za nim. W rozmowie ze zgłaszającym, policjanci ustalili, że kierowca opla vectry, podczas wymijania się z bmw, zjechał na przeciwny pas i doszło do zderzenia. Kierowca opla, odjechał z miejsca . Pokrzywdzony ruszył za nim i wezwał patrol. Uciekinier w końcu zatrzymał się. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce zbadali stan trzeźwości kierującego i okazało się że ma ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie, a pasażer ponad 2 promile. Od kierowcy pobrano również krew do badań, aby stwierdzić w jakim stanie trzeźwości był, kiedy doszło do zdarzenia. Zarówno kierowca jak i pasażer zostali zatrzymani do wyjaśnienia. Po sprawdzeniu kierowcy w policyjnej bazie danych, wyszło na jaw, że nie posiada on uprawnień do kierowania. Sylwestrową noc, koledzy spędzili w osobnych celach. Za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości, grozi kara do 2 lat więzienia.

KPP  Brodnica