Informacja, jaką uzyskali w poniedziałek brodniccy funkcjonariusze od anonimowego rozmówcy, pozwoliła na zatrzymanie pijanego kierowcy vw golfa. Mężczyzna nie reagował na podawane przez policjantów sygnały do zatrzymania i próbował uniknąć kontroli drogowej. Kierowca miał 1,8 promila alkoholu w organizmie. Trafił do policyjnego aresztu. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, grozi mu kara do 2 lat więzienia.
W poniedziałek, późnym popołudniem, dyżurny Policji w Brodnicy, otrzymał zgłoszenie o zaparkowanym pojeździe przy ulicy Powstańców Wielkopolskich, w którym miał siedzieć nietrzeźwy kierowca. Funkcjonariusze, którzy zostali wysłani na miejsce , aby zapobiec dalszej jazdy kierowcy, napotkali wskazany pojazd w trakcie przemieszczania się na ulicy Sądowej. Policjanci podali kierowcy sygnały świetlne i błyskowe do zatrzymania się, jednak kierowca golfa nie reagował na wezwania mundurowych. Na jednej ze stacji paliw, pojazd zatrzymał się, a funkcjonariusze podjęli czynności wobec kierowcy. Jak się okazało, zgłoszenie było trafne. 55-latek nie dość, że nie posiadał żadnych wymaganych dokumentów, to jeszcze był pijany. Policyjny alkomat wykazał u niego 1,8 promila alkoholu w organizmie. Jego pojazd trafił na strzeżony parking, a mężczyzna do policyjnego aresztu. Za przestępstwo, które popełnił 55-latek, grozi mu kara do 2 lat więzienia. Mężczyzna odpowie również, za popełnione wykroczenia w ruchu drogowym.

KPP Brodnica