W środę policjanci z Brodnicy zatrzymali w policyjnym areszcie trzech mężczyzn, którzy wjechali fiatem w znak drogowy. Rekordzista wczorajszego wybryku miał ponad 4 promile alkoholu w organizmie. Funkcjonariusze ustalają, który z nich prowadził auto.
W środę wieczorem policjanci brodnickiej drogówki, dostali wezwanie na miejsce kolizji drogowej w Pasiekach. Funkcjonariusze, którzy dotarli na miejsce zastali przy fiacie uno, trzech pijanych mężczyzn. Kierowca, który prowadziła auto nie dostosował prędkości do warunków drogowych, zjechał na pobocze i uderzył w znak drogowy. Z uwagi na to, że żaden z nich nie przyznawał się do prowadzenia pojazdu wszyscy zostali zatrzymani do wyjaśnienia. 24-letni brodniczanin na alkomacie wydmuchał 2,7 promila, jego dwa lata młodszy kolega 2,0 promila. Rekordzistą wieczornego „wypadu” za miasto był 24-latek u którego alkomat wykazał 4,2 promile. Cała trójca trzeźwieje w policyjnym areszcie. Kiedy mężczyźni dojdą do siebie zostaną przesłuchani. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, grozi kara do 2 lat więzienia i zakaz prowadzenia pojazdów.

KPP Brodnica