Brodniccy policjanci ustalili i zatrzymali 21-letniego mężczyznę, który na przełomie kilku miesięcy, okradał brodnickie supermarkety i drogerie.

W przeszłości 21-latek był już karany za podobne przestępstwa. W związku z tym, że powrócił do zakazanego procederu, przed sądem będzie odpowiadał jako recydywista. Brodniczanin nie tylko kradzieże miał na sumieniu. Mężczyźnie grozi kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.

Od maja br. do października policjanci z Brodnicy otrzymali kilka zgłoszeń kradzieży w supermarketach i drogeriach na terenie miasta. Z półek sklepowych najczęściej ginęły alkohole różnych marek, artykuły spożywcze oraz perfumy. Straty w tych przypadkach wynosiły ponad 1,2 tys. złotych. Do sprawy został wytypowany brodniczanin, który już wcześniej na swoim koncie miał wyrok sądowy, za tego samego typu przestępstwa. Jak się okazał, ten sam mężczyzna, w poniedziałkowe popołudnie (11.10.) wybił szybę w drzwiach wejściowych do klatki schodowej w jednym z domów wielorodzinnych, przy ul. 700-lecia w Brodnicy. Wspólnota mieszkaniowa wyceniła straty na 3 tys. złotych. Wczorajszego ranka (12.10.) funkcjonariusze patrolujący ulice miasta, przy ul. Sikorskiego w Brodnicy zauważyli podejrzewanego o przestępstwa brodniczanina. Policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli do brodnickiej komendy, gdzie trafił do policyjnego aresztu. Dzisiaj (13.10.) 21-latek usłyszał zarzuty popełnienia przestępstw uszkodzenia mienia oraz kradzieży. W związku z tym, że mężczyzna wcześniej karany był za kradzieże i powrócił do zakazanego procederu, przed sądem będzie odpowiadał jako recydywista. Grozi mu kara do 7,5 roku pozbawienia wolności.